Sarmatyzm.html

 
ca de en es fr it nl no pl pt ru ro fi sv tr vo


 

Stanisław Antoni Szczuka w reprezentacyjnym czerwonym kontuszu tradycyjnym sarmackim stroju.
Husarska zbroja w stylu sarmackim

Sarmatyzmbarokowa formacja kulturowa w Polsce od końca XVII do schyłku XIX w. Opierała się na micie, jakoby szlachta polska miała pochodzić od Sarmatów – starożytnego ludu zamieszkującego początkowo między Dolną Wołgą a Donem. Po Sarmatach szlachta miała odziedziczyć umiłowanie wolności, gościnność, dobroduszność, męstwo oraz odwagę. Odegrał on ważną rolę w barokowej literaturze polskiej i miał ogromny wpływ na kształtowanie umysłowości, obyczajowości i ideologii polskiej szlachty. Według opinii Tadeusza Mańkowskiego: teoria sarmackiej genezy narodu i państwa polskiego w tym świetle to nie mit, ani też bajanie niekrytycznych umysłów kronikarzy, lecz wyraz poszukiwania swojego <<ja>> przez bardziej oświecone warstwy narodu, poszukiwanie tradycji historycznych przez naród, który poczuł się na siłach i chce coś znaczyć, szukanie swego miejsca wśród innych narodów o odległej przeszłości. [1]

Spis treści

edytuj Wiadomości ogólne

Nazwa sarmatyzm pochodzi od starożytnych Sarmatów (ludu irańskiego), których szlachta uznała za swoich przodków. Sarmatyzm był polską i szlachecką odmianą baroku. Stanowił zjawisko wyjątkowe, ponieważ łączył w sobie tradycje Zachodu, Wschodu i rodzime. Wywarł wpływ na kulturę krajów słowiańskich, Węgier, Wołoszczyzny, Mołdawii.

edytuj Myśl polityczna

Sarmaci wierzyli w szczególną rolę Polski, która miała być oazą złotej wolności, otoczoną przez państwa absolutystyczne.

Nierozłączną częścią sarmatyzmu były idee demokratyczne: praworządność, samorządność i wybieralność urzędników, także tego najwyższego – króla, nazywanego przez współczesnych historyków dożywotnim prezydentem. Ustrój Rzeczypospolitej był uważany za najlepszy w świecie, a polski Sejm za najstarszy. Chętnie przyrównywano go do ustroju republikańskiego Rzymu i greckich polis, które jednak padły ofiarą tyranii. Podstawą Rzeczypospolitej były prawa kardynalne, czyli Artykuły henrykowskie, a w okresie późniejszym również liberum veto. Każdą próbę ich naruszenia traktowano jak najwyższą zbrodnię.

Sarmatyzm sławił również dawne zwycięstwa polskiego oręża i domagał się od szlachty podtrzymania tych tradycji. Nieodzownym elementem świątecznego stroju była szabla – zwykle karabela. Szlachta ćwiczyła wojenne rzemiosło – przez udział w wojnach, służbę, zaciąg; nawet rozrywki jak polowanie gotowiły do boju.

edytuj Religia

Polska miała za sobą długą tradycję praktycznej tolerancji. Szlachta miała zresztą świadomość faktu, że religia może być tylko pretekstem dla walki o władzę. To dlatego katolicy polscy wystąpili w obronie Jana Husa na soborze w Konstancji, a w XVI w. zakazująpotrzebne źródło urzędnikom egzekucji wyroków sądów kościelnych. Dlatego w końcu – widząc jak wojny religijne pustoszą Europę i wynoszą na trony władców absolutnych – pod świeżym wrażeniem rzezi hugenotów we Francji w noc św. Bartłomieja i "zabiegając temu, aby się między ludźmi sedycyja (rozruchy) jaka szkodliwa nie wszczęła, którą po inszych królestwach jaśnie widzimy, obiecujemy to sobie spólnie -, iż, którzy jestechmy rozróżnieni w wierze, pokój między sobą zachować, a dla różnej wiary i odmiany w kościelech krwie nie przelewać ani się penować (karać) i zwierzchności żadnej ani urzędowi do takowego procressu (postępku) żadnym sposobem nie pomagać. I owszem, gdzie by ją kto przelewać chciał,- zastawiać się o to wszyscy będziem powinni, choćby też za pretekstem dekretu albo za postępkiem jakim sądowym kto to chciał czynić". Jeśli można mówić w ogóle o chrześcijaństwie polskim (a nie o kościele w Polsce) to jego największymi przedstawicielami byli w XV w. koncyliaryści z Akademii Krakowskiej, a w XVI/XVII w. – arianie. Ich poglądy były różne od tego, co współczesny im Zachód (nie mówiąc już o Wschodzie) głosił w sprawach wiary, a jeśli Polacy coś z niego czerpali, to raczej przestrogi niż wzory. Jeśli nie wiara to może łączył nas z Europą... (Janusz P. Waluszko 'Rzecz o Sarmacyi ukształtowaniu, miejscu w Europie i szansach jej rozwoju przez powrót do korzeni')

edytuj Zwyczaje

Dla sarmatów niezwykle ważne były więzy rodzinne i towarzyskie. Odnoszono się z galanterią do kobiet. Ulubionym zajęciem była rozmowa. Bardzo chętnie przyjmowano gości: krewnych, przyjaciół, a także nieznajomych, zwłaszcza cudzoziemców. Dość swobodnie posługiwano się łaciną. Urządzano wystawne uczty, często zakrapiane alkoholem. Nieraz dochodziło do bójek. Na przyjęciach tańczono poloneza, mazura, oberka. Dbano o swój honor. Mężczyźni żyli dłużej niż kobiety i później brali ślub. Małżeństwo określano jako głęboką przyjaźń. Mężczyźni często podróżowali (na Sejmy, sejmiki, odpusty, procesy sądowe, pospolite ruszenie), kobiety spełniały się w domu jako gospodynie i matki. Rodziło się bardzo wiele dzieci, wiele umierało nie osiągnąwszy pełnoletności. Dziewczynki i chłopców wychowywano oddzielnie – w towarzystwie kobiet, bądź mężczyzn. Procesowano się o każdą błahostkę, ale sprawy najczęściej kończyły się ugodą (kompromisem).

edytuj Pogrzeby

Bardzo bogatą formę przybierał obrządek pogrzebowy. Były to ceremonie, do których przygotowania trwały czasem wiele miesięcy. W kościołach budowano specjalne rusztowania, na których ustawiano trumnę. Religijne uroczystości poprzedzała zwykle procesja, na której czele jechał ktoś w zbroi zmarłego, odgrywający role zmarłego. Wędrówka kończyła się w kościele, do którego ów aktor wjeżdżał konno, po to by zwalić się z ogłuszającym hukiem i chrzęstem na posadzkę, przedstawiając w ten sposób triumf śmierci nad ziemską potęgą i rycerskim męstwem. Ceremonie pogrzebowe trwały nawet do czterech dni i kończyły się ucztą pogrzebową, która niewiele miała wspólnego z powagą chwili i przeradzała się z łatwością w zwykłą biesiadę. W pochówku uczestniczyły czasem całe armie duchowieństwa (w XVIII w. pewnego magnata wyprawiało na tamten świat 10 biskupów, 60 kanoników i 1705 księży).

edytuj Strój

Wyróżniał się on na tle Europy. Swymi korzeniami sięgał Wschodu. Był długi, dostojny, bogaty i barwny. Jego podstawową częścią był żupan, który przepasywano ozdobnym pasem. Na żupan noszona delię (XVII wiek) lub kontusz (XVIII w.) oraz czasami różne odmiany węgierskich narzut. Najmożniejsze rody używały karmazynu i szkarłatu. Na nogach noszono szarawary. Na głowę wkładano kołpak z czaplimi piórami lub konfederatkę (XVIII w., szczególnie okres konfederacji barskiej).

edytuj Architektura

Budowano wiele bogato zdobionych pałaców i kościołów, uczelni i szkół wyższych. Trzymano się rodzimych rozwiązań o bryłach gotyckich i specyficznej dekoracji stiukowej sklepień. W kościołach wznoszono dla zasłużonych osób nagrobki leżące oraz półpostaciowe. Budowano dziesiątki tysięcy dworów, prawie zawsze drewnianych, z sosny, jodły i modrzewia. Przy wejściu znajdował się ganek. Centralnym pomieszczeniem, w którym przyjmowano gości, była duża sień. Istniała bardziej intymna część żeńska i bardziej otwarta część męska. Dwór posiadał często alkierze. Ściany pomieszczeń były ozdobione portretami przodków, pamiątkami po nich, łupami wojennymi. Do dziś zachowało się bardzo niewiele dworów z epoki staropolskiej, ale ich tradycje kontynuowano w XIX i XX wieku.

edytuj Malarstwo

Głównym tematem dzieł sztuki powstających w krajach katolickich były wydarzenia biblijne, mitologicznie i sceny z życia codziennego. Do najsławniejszych twórców żyjących w krajach katolickich należeli malarze: Rubens, Caravaggio (czyt. karawadżdżio)i El Greco (czyt. el greko).

W epoce baroku zaczęto malować portrety sarmackie. Cechy tego obrazu to:

  • szlachcic namalowany był w postawie stojącej,
  • był ubrany w najbardziej reprezentacyjny strój,
  • na obrazie był wymalowany herb rodowy, nieraz również napis mówiący o stanowisku i godnościach.

edytuj Zobacz też

edytuj Linki zewnętrzne

edytuj Bibliografia

  • Jan Stanisław Bystroń, Dzieje obyczajów w dawnej Polsce
  • Zygmunt Gloger, Encyklopedia staropolska
  • Czesław Hernas, Barok
  • Janusz Tazbir, Kultura szlachecka w Polsce
  • Andrzej Borowski (red.) "Słownik sarmatyzmu"

edytuj Przypisy

  1. Tadeusz Mańkowski, Genealogia sarmatyzmu, Warszawa 1946, s. 31.
All Right Reserved © 2007, Designed by Stylish Blog.